Ważniejsze jest mieszkanie niż dziecko . Ważniejszy jest samochód , szybkie dorobienie się , magisterium , doktorat , docentura , wyjazdy za granicę niż dziecko. Ważniejszy jest samochód , lepszy samochód , większe mieszkanie , lepsze wyposażenie mieszkania niż dziecko . I dorobiliśmy się potworków : żon , które nie chcą być żonami i mężów , którzy nie chcą być mężami . A jeżeli już zdarzy się dziecko , a jeżeli w końcu zdecydują się na dziecko , to należy je jak najwcześniej oddać do żłobka , do przedszkola , do świetlicy szkolnej , pod opiekę pomocy domowej . Bo rodzice chcą mieć czas na swoje życie osobiste w jak największym , w jak najpełniejszym wymiarze , na karierę zawodową , zwiedzanie świata , upiększanie mieszkania , pielęgnowanie samochodu , psów , kotów, znajomości . I tak dochowaliśmy się potworków : matek , które nie chcą być matkami , ojców , którzy nie chcą być ojcami. Bo najlepiej by było , żeby dziecko od razu wzięła jakaś instytucja .Niech je tam nauczą jeść …Więcej
O wszystkich tych wydarzeniach usłyszał również tetrarcha Herod i był zaniepokojony. Niektórzy bowiem mówili, że Jan powstał z martwych; inni, że Eliasz się zjawił; jeszcze inni, że któryś z dawnych proroków zmartwychwstał. Lecz Herod mówił: «Jana ja ściąć kazałem. Któż więc jest Ten, o którym takie rzeczy słyszę?» I chciał Go zobaczyć. Łukasz 9,7-9
O mało co -przez naiwność Trzech Mędrców -Jezus zginąłby w pierwszych dniach swojego życia .Bo przecież naiwnością było przyjść do króla Heroda i wypytywać się , gdzie się narodził nowy król Izraela. Naiwnością było opisywać dokładnie , kiedy gwiazda się ukazała .Naiwnością było wierzyć , że Herod pójdzie do Betlejem , aby oddać pokłon temu królowi . W końcu Trzej Mędrcy przyszli do Jezusa , złożyli Mu dary i mieli zamiar wrócić do Heroda , aby wszystko mu dokładnie opowiedzieć , może nawet , gdzie mieszka Święta Rodzina. Czy i my nie jesteśmy tak naiwni jak Trzej Mędrcy . Z głową w niebie -nie dostrzegamy ziemi . Wpatrzeni w gwiazdę - nie widzimy ciemności . Wsłuchani w śpiewy anielskie -nie słyszymy chichotu szatańskiego . Pełni współczucia dla ubogiego Dzieciątka - nie myślimy o tym , że tuż obok trwa walka o pieniądze. Pełni podziwu dla Tego , który przyszedł służyć -nie chcemy widzieć o tym , że tuż obok trwa walka o władzę . Zachwyceni Bogiem , który stał się …Więcej
" Jedne rośliny, ledwie otworzywszy liście, puszczają z nich kwiat, spiesząc korzystać z wiosny, jak ludzie którym najpilniej używać; drugie gospodarują skrzętnie, budując wprzódy posłanie na gody; inne walczą z przeciwnościami, omijają przeszkody i wzbijają się ku górze...Za uroczystość wiosenna, której gra muzyka tysiąca ptaków, namiętnie zajętych wznoszeniem jednorocznych gniazd swoich, pełna jest wrzawy, ruchu, świetności i tajemnic. Któż przewidzi i odgadnie, dlaczego to, co żyło wczoraj, dziś obumiera, czemu tam, gdzie nie było życia, rozwija się ono tak bujnie i jakby z niczego,ptak na dziubku przyniósł nasionko, puszek rzuciły wiatry, ziarnko przyżeglowało z wodą, i sierotka sama wśród obcych spełnia swoją powinność." "Jest to od dawna sprawdzonym pewnikiem, że częstokroć maleńcy ludzie wielki wpływ na daleko pozornie większych od siebie wywierają. Czemu są winni ten skutek, czy natarczywości, czy zręczności, która bywa udziałem drobnych istot, czy jakiemuś nierozpoznanemu …Więcej
Wpis półżartem i półserio Dzisiaj bardzo mroźno , wczoraj w nocy ok -15 stopni , dzisiaj ok -20 . To dużo , bardzo dużo . Świat taki biało-niebieski Śnieg cały w iskrach . Śnieg błyszczy, ponieważ jego przezroczyste kryształki lodu wielokrotnie odbijają i rozpraszają światło słoneczne we wszystkich kierunkach, a suma tych odbić docierających do naszych oczu jest interpretowana jako biel, podczas gdy błysk lub iskra (zwana "iskierką śniegu") to efekt lustrzanego odbicia światła od płaskich powierzchni kryształów, gdy padają pod odpowiednim kątem, niczym od pryzmatów. Mam inną teorię , taką :)
Uroczystość Objawienia Pańskiego, (Iz 60,1-6); (Ps 72,1-2,7-8,10-11,12-13); (Ef 3,2-3a.5-6); Aklamacja (Mt 2,3); (Mt 2,1-12); Winnica 6 stycznia 2026. Wczoraj był piękny dzień, było cicho, świeciło słońce, skrzyło się pięknie w śniegu. Niech to nas jednak nie zmyli, żyjemy w czasach ciemności i zamętu. Oczywiście nie chodzi o przyrodę tylko świat polityczny, społeczny, także religijny, w którym nam przyszło żyć. Tu zaś mamy zachmurzenie duże, silne wiatry i opady wszelkiej maści zarazy. Do tego stanu pasuje określenie z pierwszego czytania: „Gęsty mrok spowija ludy”. (Iz 60,2b) W tym samym czytaniu mamy wezwanie, które ma być adekwatne do tego gęstego mroku. Ma to być powstanie i świecenie: „Powstań, świeć, Jeruzalem”. (Iz 60,1a) Wezwanie powstań i świeć to wezwanie do składania świadectwa. Świadectwo to nic innego jak przyznawanie się do wiary i opowiedzenie jak ta wiara czyni dobro w naszym życiu. Nie trzeba szukać okazji do świadectwa. Okazje same się znajdą. Trzeba tylko …Więcej
A my wraz z pasterzami i Trzema Królami .Bośmy usłyszeli , że Zbawca się narodził . Przez mrok , we mgle , w błocie , potykając się brniemy do Tego , który jest Światłem , my , którzy jesteśmy ciemnością , złością , niepewnością , rozdarciem , gniewem . Aby nas wybawił od naszego błota i mroku -od tego co nam doskwiera , boli , rani , niepokoi , przeszkadza , z czym sobie rady dać nie możemy . Są tacy , którzy nie usłyszeli wołania aniołów , albo , którzy nie dali im wiary . Są tacy , którzy nie zobaczyli gwiazdy , albo którym nie chciało się wybrać w drogę. Śpią dalej . Chociaż w brudzie , chociaż w błocie , chociaż w mroku . My przyszliśmy do Niego , bo chcemy aby rozjarzył płomyk światła , który tli się w nas . Żeby ogarnął nas , wypędził z dusz naszych mrok , zło , gniew , nienawiść. Tajemnica Bożego Narodzenia . Tajemnica narodzenia Boga w duszy twojej. Góry przenosić
Mędrcy w Betlejem – to stare teologie uznające prawdę ostatecznego objawienia; to wiedza korząca się u stóp Niewinności, to bogactwo bijące czoło ubóstwu. I nie Szatan ich tu przyprowadził, ale moc Boża, która za ich pośrednictwem powiadomiła całą Jerozolimę, ba całą Judeę, o wieści, która nie zostałaby przyjęta z ust biednych pasterzy, których na pewno odtrąciłyby straże sprzed drzwi pałacu Herodowego. Ofiarowują oni Jezusowi to złoto, które On będzie deptał; ofiarują je nie przeto, że Maria, cierpiąc niedostatek, mogłaby go potrzebować na podróż, ale dlatego, iżby z góry już wypełnić nakaz Ewangelii: „Sprzedaj, co posiadasz i rozdaj ubogim”. Ofiarują kadzidło nie przeto, żeby pokonać zaduch stajni, ale że liturgie ich mają się ku końcowi i nie trzeba już będzie nadal dymów ani wonności dla ich ołtarzy. Ofiarują myrrę służącą do balsamowania zwłok, ponieważ dziecię to umrze młodo i matka, która dziś się uśmiecha, potrzebować będzie, aby zabalsamować Jego ciało. Jezus …Więcej
Trzej mędrcy W kilka dni potem trzej mędrcy przybyli z Chaldei i uklękli przed Jezusem. Przybywali być może hen z wybrzeży Morza Kaspijskiego. Podróż odbywali na wielbłądach z napełnionymi sakwami wiszącymi u siodła; przeprawiali się brodami przez Tygrys i Eufrat, brnęli wskroś wielką pustynię Nomadów, okrążali Morze Martwe. Gwiazda nowa – podobna do komety pojawiającej się co czas pewien na niebie – oznajmiła narodziny Proroka – Zbawiciela. Przyszli, aby uczcić króla, a znaleźli niemowlę licho spowite, leżące w żłobie stajennym. Prawie na tysiąc lat przed nimi przybyła do Judei królowa z południa i również przyniosła z sobą dary: złoto, kadzidło, drogie kamienie. Ale ona znalazła wielkiego króla na tronie, największego z królów, jacy panowali w Jerozolimie i nauczyła się odeń tego, czego nikt jej nie umiał nauczyć. Mędrcy natomiast, którzy uważali siebie za świetlejszych od królów, znaleźli Dziecię przed kilku dniami urodzone. Dziecię nie umiejące jeszcze ani pytać, ani …Więcej
Sławomir Koper, autor książki Święta po polsku. Tradycje i skandale, twierdzi, że polscy władcy mieli powody sądzić, iż koronacjom – przynajmniej tym, dokonywanym w konkretnym momencie roku – towarzyszy ogromny pech. Autor podaje, że dwaj piastowscy królowie z XI stulecia postanowili przywdziać symbol samodzielnej władzy w Boże Narodzenie. A ponieważ obaj skończyli ponuro, to nikt więcej nie poszedł w ich ślady. Niepewna data W Świętach po polsku czytamy, że przypadek ten dotyczył Mieszka II Lamberta oraz Bolesława Śmiałego . Koronacja Bolesława Chrobrego na obrazie Jana Matejki (domena publiczna). Z Mieszkiem sprawa nie jest oczywista. Źródła nie przechowały dokładnej daty koronacji tego króla, a wielu historyków przyjmuje – inaczej od Słąwomira Kopra – że sakrę przyjął razem z ojcem. Na Wielkanoc 1025 roku. Mocarstwo na kredyt Historia Bolesława Śmiałego czy też Szczodrego nie budzi już jednak żadnych wątpliwości. Został królem (wedle obecnego stanu nauki samowolnie, …Więcej
Modlitwa w dzień rozpoczęcia roku (1864r) Znów z łaski Twojej, o Boże zaczynam rok nowy; a czegóż w nim dożyję? To jest zakryte przed oczami moimi, ale u Ciebie nic nie masz ukrytego. Ty wszystko przejrzałeś w wiecznych Twoich wyrokach, co mnie, wszystkich ludzi ma spotkać! A choć nie wiemy o losach naszych przyszłych, zaspakajasz nas przecież Przez Twoje świętą Religią, która nas uczy, że wszystko Podług Twej mądrości i dobroci urządzasz, kierujesz wykonywasz, i że tym, którzy Cię kochają, wszystko w dobre obracasz. W Tobie więc pokładam nadzieję, o Panie! Twojej świętej opatrzności polecam wszystkie moje przyszłe losy. Czyń ze mną, co się Tobie podoba, życzy prawda serce moje, i przetoć śmiem Cię błagać: udziel mi, o Boże! i w tym nowo rozpoczynającym się roku Twojego błogosławieństwa, przedłuż moje życie, użycz zdrowia tak mnie, jak moim; zachowaj nas od wojny, złych czasów i wszelkich tych nieszczęść, któremi nas zwykłeś nawiedzać. Poddaję się przecież zupełnie woli Twojej …Więcej
Modlitwa na Nowy Rok. (1904r.) O Jezu, Dzieciątko Boskie! przychodzisz na tę biedną ziemię, pełną najrozmaitszych dolegliwości; przychodzisz do ludzi ginących w odmęcie grzechowym, abyś ratował i na drogę bezpieczną wprowadził. Przybierasz Imię Jezus, słodsze nad miód i milsze nad wszystkie rozkosze... Imię pokoju i miłości, zwycięstwa i chwały. Imię mocne, na którego wspomnienie pierzcha bojaźń i pokrzepia się nadzieja, uciszają się namiętności, a zasadzki duchów ciemności wniwecz się obracają. W smutku jesteś — powiada święty Bernard niechże Jezus przyjdzie do serca twego, a z serca niech wymknie na usta twoje, bo skoro wnijdzie światłość tego Imienia, wnet pierzchną mgły i wróci pogoda.” Nędzny jestem wprawdzie, z cnót i dobrych uczynków ogołocony, nie śmiem podnieść oczu ku Tobie, pragnę, a lękam się uczynić nowe przyrzeczenie służenia Ci wiernie w tym roku bom już tyle razy słowa me dotrzymał, i zdradzałem Cię jak Judasz. Znam ułomność moją i skłonność do grzechu, jednak …Więcej
Modlitwa na zakończenie roku ułożona przez amerykańskiego farmera Panie, na końcu tego roku chciałbym Ci podziękować za wszystko, co od Ciebie dostałem. Dziękuję Ci za życie i za miłość, którą otrzymałem i którą dałem, za kwiaty, powietrze i słońce, za szczęście i za troski, za to, co było możliwe i za to, co nie było możliwe. Oddaję Ci wszystko, co w tym roku zrobiłem: wykonaną pracę, rzeczy, które wyszły spod moich rąk i to wszystko, co zdołałem moimi rękami zbudować. Powierzam Ci ludzi, którzy mnie kochają, i których ja kocham, moich nowych przyjaciół, tych, którzy są blisko, tych, którzy się oddalili, tych, którzy zakończyli swoje życie, tych, którzy prosili mnie o pomoc i tych, którym zdołałem pomóc, tych, z którymi dzielę życie, obowiązki, smutki i radości. Dzisiaj, Panie, proszę Cię: wybacz mi źle wykorzystany czas, niemądrze wydane pieniądze, wypowiadanie bezużytecznych słów, lekceważenie miłości. Wybacz mi puste działania, źle wykonane prace, życie bez entuzjazmu, …Więcej
Litania na ostatni dzień roku. (1874r.) Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson. Chryste usłysz nas, Chryste wysłuchaj nas. Ojcze z nieba Boże, zmiłuj się nad nami. Synu Odkupicielu świata Boże, zmiłuj się. nad nami. Duchu święty Boże, zmiłuj się nad nami. Święta Trójco jedyny Boże, zmiłuj się nad nami. Łaskawy i miłosierny Boże, zmiłuj się nad nami. Boże, któryś nas na obraz i podobieństwo Swoje stworzył, dziękujemy Ci za to o Panie. Boże, któryś nam dał duszę nieśmiertelna, dziękujemy Ci za to o Panie. Boże, któryś nas od wiekuistego potępienia wybawił, dziękujemy Ci za to o Panie. Boże, który pomimo niezliczone grzechy nasze zawsze nam miłosierdzie wyświadczasz, dziękujemy Ci za to o Panie. Boże, któryś nam szczęśliwie nowego roku doczekać dozwolić raczył, dziękujemy Ci za to o Panie. Boże, któryś nam w zeszłym roku wiele dobrego dla duszy i ciała wyświadczyć raczył, dziękujemy Ci za to o Panie. Boże, któryś nam dawał deszcze i pogody słoneczne, według potrzeby …Więcej
Modlitwa na zakończenie starego roku. (1912r) Boże! jakże prędko czas upływa! Znowu znaczna część życia mego przeminęła Z każdym momentem zbliża się ostatnia godzina moja! przejdzie prędzej, niżeli się spodziewam. Młodość, czerstwe zdrowie, nie obronią od śmierci. Jakże już wiele nagłej śmierci przykładów widziałem (am)! To wszystko mi przypomina, że umrzeć muszę, i że nawet niespodzianie umrzeć mogę. Miałżebym (miałażbym), pamiętając o śmierci, wzdrygać się, albo ją sobie lekkomyślnie z pamięci wybijać? Cóż by to był za nierozsądek! Śmierć przez to ani na krok nie oddaliłaby się ode mnie, ale owszem stałaby mi się prawdziwie straszną. Jeżeli się śmierci lękać nie chcę, tedy się przez częstą pamięć z nią obeznać muszę i tak żyć, abym zawsze mógł (a) dobrze umrzeć. Jedyne i najlepsze na śmierć przygotowanie się, jest życie chrześcijańskie i szczera poprawa, bo jakie życie, taka bywa śmierć. Czyż należy to przygotowanie się na ostatnią chwilę życia odwlekać? Kiedy najczęściej w …Więcej
Modlitwa na zakończenie roku. (1904r.) O najświętsze, o najrozkoszniejsze, o najukochańsze Dzieciątko, Jezu mój! upadam przed Tobą w najgłębszej pokorze i rozmyślam, co czyniłeś wówczas, gdy słońce zachodziło, a ciemna noc następowała. Jakie były Twe myśli i uczucia? Ale niestety! ja nędzny proch ziemi mogęż przeniknąć Twą Boską Istotę... mogęż sobie przynajmniej wyobrazić, co przed wieki w żłobku czyniłeś? Ja, który nie mogę przeniknąć tajników mojego serca, ani obliczyć uderzeń i pragnień jego; jakże się odważę wchodzić do Twego serca i badać jego czynności? a przecież poznanie tegoż serca jest mi niezmiernie potrzebne dla uszlachetnienia i uświęcenia biednego serca mojego. Wstyd i bojaźń ogarniają mnie, gdy sobie przypomnę grzechy moje; ale słowa: „Pójdźcie do serca przestępnicy, pójdźcie, i uczcie się cichości i pokory” ośmielają mnie uklęknąć przy żłobku, położyć głowę na jego krawędzi, i zatopić się mej duszy w Twym sercu, o Jezu! i przypatrzeć się czynom Jego. Dzień …Więcej
Skąd wzięło się to święto w IV wieku, skoro wcześniej świętowano wyłącznie Wielkanoc? Dlaczego obchodzimy je akurat 25 grudnia? Czy jest to efekt chrystianizacji solarnego święta pogańskiego? Po pierwsze warto sięgnąć do historii i następujących dat: 312 r. (Konstantyn pokonał Maksencjusza w bitwie przy Moście Mulwijskim), 313 r. (Edykt mediolański), 324 r. (pokonanie Licyniusza), 325 r. (Sobór w Nicei), 328 r., 335 r. Celowo umieszczam je chronologicznie, aby pokazać, że zrodzenie się świętowania Bożego Narodzenia wynika z uwarunkowań czasu (politycznych) i religijnych. Ważnym dla mnie źródłem, rzucającym światło na początki Bożego Narodzenia jest książka uznanego specjalisty zajmującego się wczesnym chrześcijaństwem, czyli ks. prof. Józefa Naumowicza pt "Narodziny Bożego Narodzenia". Potrzebne źródła na końcu notki. Ks. profesor w swojej książce wyjaśnia, że obchody Bożego Narodzenia nie były związane z zastąpieniem żadnych wcześniejszych świąt pogańskich, jak dotychczas …Więcej
Federico Barocci, „Boże Narodzenie”, 1597 r. Boże Narodzenie jest pukaniem do drzwi; poszukiwaniem gospody, błaganiem o schronienie. Gospoda może być już pełna; serce może być zajęte, a ciało już nasycone. Historia każdego człowieka jest jego odpowiedzią na pukanie, jego reakcją na wizytę. Boże Narodzenie nie jest czymś, co się wydarzyło; jest czymś, co dzieje się każdego dnia. Człowiek nie szuka Boga tak bardzo, jak Bóg szuka człowieka. Pierwsze dwa pytania Pisma Świętego brzmiały: „Człowieku, gdzie jesteś?”. „Gdzie jest brat twój?”. Bóg jest Łowcą; człowiek jest zwierzyną łowną. Bóg jest spragniony. Tylko człowiek może otworzyć drzwi niewidzialnemu gościowi. Zatrzask znajduje się wewnątrz: „Oto stoję i kołaczę”. Bóg jest zalotnikiem; człowiek jest obiektem zalotów. Bóg zabiega, człowiek odpowiada. Tegoroczne Boże Narodzenie nie różni się niczym od pierwszego Bożego Narodzenia, z tym, że gospodami są pyszne serca, które odrzucają, a stajenkami są pokorne serca, które …Więcej